blisko

Droga szkolna wyprawka. Niejednokrotnie konieczne jest "zaciskanie pasa"

  • Dom
  • Z kraju
  • Droga szkolna wyprawka. Niejednokrotnie konieczne jest "zaciskanie pasa"
Badanie: budżet polskiej rodziny w szkolne potrzeby dziecka

Miesięczny budżet, jaki rezerwuje polska rodzina, w szkolne potrzeby dziecka wówczas najczęściej od 101 do odwiedzenia 500 złotych - wypływa z opublikowanego w środę raportu Santander Consumer Instytucji finansowej. Rodzice stosują różne metody, aby zapewnić w pokojowych budżetach niezbędne kwoty. Często konieczne jest "zaciskanie pasa" - czytamy w raporcie.

W Polsce jest ok. 4, 6 mln dzieci, które będą chodzić do szkoły w rozpoczynającym się we wrześniu nowym roku szkolnym.

Chcą bezpłatnych posiłków w szkołach. "To nie jawi się być rozwiązanie drogie"

Wyposażenie ich w podręczniki, wymagane przybory, ubrania oraz pozostałe sprzęty jest dla rodziców dużym wyzwaniem. "Choć trudność z finansowaniem edukacji dotyczy wszystkich rodziców dzieci przy wieku szkolnym w całym kraju, w poszczególnych pasach wydatki na ten plan postrzegane są w rozmaity sposób. Rodzice stosują też różne strategie, aby umożliwić w domowych budżetach konieczne kwoty" - napisano w raporcie Santander Consumer Banku.

Koszty związane z rozpoczęciem roku szkolnego pokrywane będą przeważnie z bieżących profitów, środków z programu pięćset plus lub są rozkładane w czasie. Przy roku szkolnym 2018/2019 niemal wszyscy (99, 5 proc. ) rodzice biorący wkład w badaniu, planują wykorzystać ze świadczenia „Dobry start”, w wysokości 300 zł. Jest ono przyznawane na każde dziecko w wieku szkolnym do 18. roku życia (24 - dla najmłodszych z niepełnosprawnością) niezależnie od kryteriów dochodowych, które przeznaczone jest właśnie na sfinansowanie szkolnych wyprawek.

Kto wydaje najwięcej?

Stosunkowo najwięcej przeznaczają na koszty związane z edukacją rodzice w regionie północnym (województwa pomorskie, warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie). Jednocześnie to tutaj i w regionie południowym (województwa śląskie i małopolskie), żeby zapewnić pieniądze na wyprawkę, najczęściej konieczne jest „zaciskanie pasa” podczas wakacji lub rezygnacja z innych niezbędnych rodzinie wydatków.

Jak wynika z badania, na tle innych wydatków związanych z edukacją to właśnie wyprawka szkolna jest największym obciążeniem dla rodzin z regionu centralnego (województwa mazowieckie i łódzkie) – taką odpowiedź wybrało tu 44 proc. respondentów. W regionie północnym z kolei to obładowanie było wskazywane najrzadziej (31 proc). Z kolei w regionie południowym (Małopolska, Śląsk) uwagę zwraca większe, aniżeli w innych częściach państwa odczuwalne obciążenie budżetów domowych kosztami zajęć dodatkowych (prawie 30 proc. wskazań). W sumie, ok. 40 proc. rodziców przyznało, że wyprawka to dla nich najogromniejsze obciążenie związane z edukacją dziecka w całym r. szkolnym.

Jakie nakłady?

Wydatki na ucznia nie kończą się w wyprawce. Przez 10 miesięcy roku szkolnego rodzice pokrywają koszty ubrań i niezbędnego sprzętu sportowego, dojazdów, zajęć dodatkowych, wycieczek i „zielonych szkół” czy wyżywienia maluszka. Z badania wynika, hdy miesięczny budżet, jaki zastrzega na potrzeby jednego dziecka w związku z swoim uczęszczaniem do szkoły nasz kraj rodzina to najczęściej od czasu 101 do 500 złotych (64, 5 proc. wskazań).

300 plus od rządu. Pięć rzeczy, które musisz wiedzieć o nowatorskim programie

Stosunkowo największa liczba ludzi przeznaczają na wydatki związane z edukacją rodzice w regionie północnym (województwa: pomorskie, warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie). W tym miejscu zaobserwowano największy udział rodziny deklarujących wydatki między 500 a 1500 zł miesięcznie. Taką kwotę wskazał jak trzeci mieszkaniec tego regionu biorący udział w badaniu. Z kolei najwyższe kwoty (powyżej 1500 zł) stosunkowo najczęściej deklarowali rodzice z obszaru południowego (województwa śląskie i małopolskie) - prawie 10 proc.

"Zaciskanie pasa"

W regionie północnym rodziciele częściej, niż ci mieszkający w innych częściach kraju deklarują, że aby zagwarantować potomkom odpowiednią wyprawkę dzięki 1 września, muszą skrócić wyjazd wakacyjny, zrezygnować wraz z zakupu sprzętu do mieszkaniu czy z wydatków dzięki siebie (np. zakup szat, obuwia czy książek). Drugim takim regionem jest południe (Małopolska, Śląsk). Tutaj wraz z kolei, przed rozpoczęciem roku kalendarzowego szkolnego oszczędza się na wakacjach (rezygnację z tych propozycji zadeklarowało aż 26 proc. badanych), remontach (31 proc. ) i wydatkach dzięki pozostałe dzieci (np. zabawki czy zajęcia dodatkowe - 8, 5 proc. )

Z badania Santandera powstaje, że im większe miasto, tym większym obciążeniem gwoli budżetu rodziny są nakłady związane z zajęciami pomocniczymi dziecka. Podczas, gdy wśród rodzin wiejskich wskazywało w nie niecałe 14 proc. rodziców, w największych metropoliach są one istotnym obciążeniem dla prawie połowy (46 proc. ). Jako poważny ciężar dla budżetu wskazywali tę pozycję najczęściej rodzice z regionu południowego (prawie 30 proc. wskazań).

Oszczędzanie pieniędzy z sądzą o starcie roku szkolnego i niezbędnych w tym czasie wydatkach to strategia najczęściej obierana w rodzinach z małych miast (do 50 tys. mieszkańców) - stosuje ją co czwarta. Z kolei rodzice po średnich miastach o populacji między 250 a pięć stów tys. mieszkańców w wielkiej większości mogą sobie pozwolić na zakup wyprawki spośród bieżących dochodów (robi naprawdę 70 proc. z nich).

W regionie kluczowym i północnym rodzice nagminniej niż w innych odkładają z wyprzedzeniem pieniądze w wyprawkę. Robi to przeciętnie co czwarty mieszkający tam respondent. Najmniej to prawdopodobne w rodzinach zamieszkujących region północno–zachodni (tylko 11 proc. wskazań).

Im lepszy dochód rodziny, tym częściej koszty związane z wyprawką pokrywane są z aktualnych dochodów. Z kolei im sprawa materialna rodziny słabsza, tym częściej środki na ten cel pochodzą z programu 500 plus. Jako zalążek finansowania wyprawki, pieniądze spośród tego rządowego programu wskazywali najczęściej rodzice z regionu północnego - ponad 47 proc. badanych. Najmniej owego typu deklaracji pojawiło się w regionie południowo – zachodnim (niecałe 19 proc. ).

"Rodzice używają różne strategie, których celem jest zabezpieczenie w portfelach odpowiedniej ilości pieniędzy, zapewniających unieść wydatki związane spośród odpowiednim wyposażeniem ucznia dzięki starcie roku szkolnego. W największym stopniu różnorodne metody deklarowali rodziciele z regionu północnego. Aczkolwiek dominującym rozwiązaniem jest tam skorzystanie przy takich zakupach ze środków z programu 500 plus (47 proc. wskazań), spore grupy rodziców rozkładają tam również wydatki w czasie, z wyprzedzeniem odkładają na ten cel lub rezygnują z niektórych innych wydatków" - napisano w raporcie.

Badanie na zlecenie Santander Consumer Banku przeprowadził Instytut IBRIS w dniach 2-3 lipca 2018 w ankiecie telefonicznej. W badaniu uczestniczyli rodziciele dzieci w wieku szkolnym 6-18 lat z obszaru całej polski.

afera GetBacku - nowe podmioty na czarnej liście KNF

Afera GetBacku - nowe podmioty na czarnej liście KNF

Komisja Dozoru Finansowego wpisała kolejne podmioty na tzw. czarną listę i złożyła zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy przedkładania obligacji GetBack. - Zawiadomienie dotyczy 5 osób fizycznych prowadzących…...

Czytać
adamczyk: Chińczycy otrzymali szansę dzięki poprawę wizerunku

Adamczyk: Chińczycy otrzymali szansę dzięki poprawę wizerunku

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk ocenił, że chińscy twórcy otrzymali kolejną szansę na zaistnienie na polskim rynku i poprawę wizerunku nadszarpniętego przez firmę Covec. Po tym miesiącu firma z Państwa Środka wygrała przetargi…...

Czytać